Mija właśnie miesiąc od wyklucia się w mojej hodowli młodej kakadu salomońskiej. Młody ptak rośnie bardzo ładnie – cały jest pokryty śnieżnobiałym puchem oraz pałkami, które częściowo zaczynają się już rozwijać. Łapy mają już rozmiar łap dorosłego osobnika. Niestety, ale kilka dni temu samica poturbowała malucha, wyrywając mu sporą ilość piór – maluch został opatrzony ale trafił do ręcznego karmienia.

W pierwszym miesiącu swojego życia prezentuje się następująco.