Udało się 😉 Po kilku tygodniach wysiadywania okazało się, że rodzice sumiennie przyłożyli się do zadania i wszystkie pięć jajek okazało się zapłodnione. Nawet ostatnie pisklę wykluło się, jednak różnica między „pierworodnym” a spóźnialskim to aż 11 dni. Według obliczeń samiczka zasiadła na lęgu zaraz po zniesieniu pierwszego jajka. Na chwilę obecną maluchy rosną prawidłowo.